Dworskie intrygi, wojna i nieoczekiwani sprzymierzeńcy- ” Dwór skrzydeł i zguby”

Autor:

w

„Dwór skrzydeł i zguby” Sarah J. Mass to potężna, wielowymiarowa powieść, w której stawka rośnie do granic możliwości, polityczne spiski gęstnieją, a wojna staje się nieunikniona. Czy zemsta naprawdę przynosi ukojenie, a dojrzałe sojusze są w ogóle możliwe, gdy każdy patrzy tylko na własny interes? Uwaga! Mogą pojawić się delikatne spoilery.

  • Tytuł: Dwór skrzydeł i zguby
  • Autor: Sarah J. Maas
  • Gatunek: Romantasy
  • Moja ocena 11/10

Nadciągająca wojna ze śmiertelnie niebezpieczną potęgą Hybernii staje się nieuniknionym zagrożeniem dla całego Prythianu. Stawka jeszcze nigdy nie była tak wysoka, a losy wszystkich mieszkańców -zarówno śmiertelników, jak i Fae – zależą od skomplikowanych decyzji i ryzykownych zagrywek politycznych. W obliczu widma nadchodzącej zagłady zwaśnione krainy muszą stawić czoła własnym uprzedzeniom, dawne urazy odłożyć na bok, a do walki z wrogiem zjednoczyć siły, które dotąd nie darzyły się cieniem zaufania. To opowieść o lojalności, cenie poświęcenia i granicy, jaką trzeba przekroczyć, aby ocalić dom przed całkowitą destrukcją.

Jeśli myśleliście, że po wydarzeniach z drugiego tomu Maas wyczerpała już swój limit budowania napięcia, to ta część całkowicie zdemoluje Wasze wyobrażenia. „Dwór skrzydeł i zguby” to powieść potężna i niesamowicie dopracowana, w której autorka po raz kolejny udowadnia swój niezwykły talent do tworzenia wielowarstwowych intryg. Od samego początku czuć zbliżające się widmo wojny, a Maas w mistrzowski sposób ukazuje, jak skomplikowane jest zjednoczenie skłóconego królestwa, gdy każdy z Książąt dba tylko o własne interesy i korzyści.

Początek powieści to popis absolutnie genialnej gry aktorskiej w wykonaniu Feyry. Obserwowanie tego, jak w imię zemsty zmienia się w bezduszną, zimną i wyrachowaną Fae, po prosty porywa. To, jak rozegrała sytuację na Dworze Wiosny i jak bezlitośnie doprowadziła do zrzucenia masek oraz ukazania prawdziwych twarzy tamtejszych postaci, było zrobione po mistrzowsku. Jednak autorka nie zatrzymuje się tylko na czystej chęci odwetu – równie dobrze pokazuje trudną, wewnętrzną drogę bohaterki do ponownego odnalezienia samej siebie i wyleczenia ran po przebytych traumach.

Niezwykle ciekawie wypada także analiza relacji i psychologii postaci pobocznych. Przez długi czas ogromnie frustrowało mnie to, jak Mor traktowała Azriela, który był w niej ewidentnie zakochany. Jednak gdy wreszcie poznajemy co nią kierowało, cała sytuacja nabiera głębszego sensu. To tylko pokazuje, jak genialny emocjonalny rollercoaster potrafi nam zaserwować autorka. Fascynujące jest także zderzenie postaw sióstr Feyry. Nesta i Elaina stanowią swoje absolutne przeciwieństwa i stanowią idealne studium tego, jak odmiennie trauma wpływa na ludzi. Podczas gdy jedna odnalazła w sobie wolę walki i nieugiętość, druga całkowicie zamknęła się w sobie. Ogromnie ciekawi mnie też, jak w kolejnych tomach rozwinie się obiecujący wątek Berona, Erisa i Luciena – mam ogromną nadzieję, że autorka sprawi, że opadnie mi szczęka.

Sama bitwa i finałowe starcia to już emocjonalny majstersztyk, przy którym krew dosłownie mrozi się w żyłach. Ostatnie strony czytałam z zapartym tchem i nieustanną gęsią skórką na ciele. Poświęcenie Azriela i Cassiana, by za wszelką cenę ratować najbliższych i świat przed Królem Hebernii, oraz opisy odniesionych przez nich potwornych ran sprawiają, że czytelnik zamiera w przerażeniu. Niesamowite wrażenie robi fakt, że na dobrą sprawę każdy z bohaterów był oddać własne życie, byle tylko powstrzymać nadciągającą zagładę. Cały motyw użycia Kotła, kluczowa rola Nesty i Elainy oraz nieprawdopodobne, skomplikowane sojusze, jakie Feyra i Rhysand musieli zawrzeć, tworzą finał, od którego nie sposób się oderwać. To kolejna genialna odsłona tej serii, która udowadnia, że Mass jest w szczytowej formie. Przekonajcie się sami [w tym miejscu].

„Słyszałem cię nawet w śmierci. To właśnie skłoniło mnie, bym się obejrzał. Sprawiło, że zostałem… nieco dłużej.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *